15.08.2009

Fotoreportaż z podróży

Było upalnie, słonecznie, ruchliwie, pod górkę i z górki, hałaśliwie, wesoło, kolorowo, tanecznie, wyczerpująco, kamieniście i skaliście, przygodowo i kreatywnie- oto krótka charakterystyka mojego urlopu na Malcie. Nieodłączne gadżety- bikini, wachlarz, okulary słoneczne i kapelusz. Wszędzie mnóstwo starych murów, odrapanych drzwi, intrygujących kołatek, wąskich uliczek, tajemniczych balkonów i dziwnej roślinności, czyli tego, co szafiarki potrafią docenić ;) Krajobraz idealny do obfotografowywania:) Poniżej kilka próbek.



(To jedno z najbardziej charakterystycznych maltańskich połączeń kolorystycznych.)


P.S. Oprócz uwieczniania takich widoków, na Malcie można zrobić zakupy prawie jak w Londynie. Brakuje chyba tylko Primarka do pełni szczęścia zakupowego;)


6 komentarzy:

  1. O, Malta:).Kocham ja wielka miloscia i marze, zeby tam wrocic:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolory przepiekne! Takze te, ktore masz na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne widoki, poprosze o jeszcze kilka fotek:)

    OdpowiedzUsuń
  4. szczerze zazdroszcze... wyglada fantastycznie, uwielbiam takie 'stare' klimaty...

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie, pięknie, pięknie!!! Zazdroszczę!!! Outfit z wachlarzem - rewlacyjny...

    OdpowiedzUsuń
  6. oj MALTA..piekne piekne...........sama byłas?...i ładny wachlarz

    OdpowiedzUsuń