27.07.2009

Nie na temat

O stroju będzie krótko: legginsy już się prezentowały w jednym z poprzednim postów, biżuteria, torba i buty też. Koszule wynalazłam w sh- nie kupiłam jej od razu, czekała na mnie kilka tygodni, bo jakoś zawsze było mi nie po drodze. Nikt jakoś nie miał na nią ochoty (na szczęście).
Ale ja nie o tym chciałam tym razem... Muszę ponarzekać. Wybieram się na urlop- radość wielka, ale pakowanie to prawdziwa klęska. Debatuję nad walizką i stertą ciuchów: jak tu upchnąć rzeczy na różne okazje, zmieścić się w piętnastu kilogramach, ułożyć tak, żeby się nie pogniotło i niczego nie zapomnieć?! Podróżuję dosyć często, ale problem z pakowaniem mam niezmiennie. Wracam więc do tej znienawidzonej czynności:( i znikam na dwa tygodnie:)









legginsy- H&M
koszula- sh
buty- Bronx
bransoletki- Galeria Centrum
torba- Orsay
wisior- Primark

14 komentarzy:

  1. Oj masz racje pakowanie się jest straszne, ja też mam zawsze ten problem co spakować, a i tak zazwyczaj potem żałuję, że czegoś nie zabrałam a teraz przydałoby się...

    OdpowiedzUsuń
  2. Baw sie dobrze :)
    Boska ta koszula!Dobrze,że ja kupiłaś

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładna koszula...dobrze skrojona;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się koszula i dżinsy! Poza tym masz bardzo ładną fryzurkę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. podoba mi się całość. brakuje jednego mocnego elementu, ale sylwetka jest super i koszula jak zauważyła Madziara świetny ma krój.

    OdpowiedzUsuń
  6. koszula bardzo mi sie podoba ma bardzo ladny kroj

    OdpowiedzUsuń
  7. haha, ja wlasnie przyjechalam do rodzicow i mam wielka walizke na kolkach (jest naprawde wielka), do tego jedna jakas mala torba z butami :P
    tez nienawidze pakowania, bo chetnie zabralabym cala szafe

    OdpowiedzUsuń
  8. chyba kazda kobieta ma problem z pakowaniem :D koszula rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie mam problemów z pakowaniem. Ale to pewnie dlatego, że zaczynam tydzień przed wyjazdem. Robię sobie listę rzeczy, które MUSZĘ wziąć, a potem zastanawiam się nad tymi, których nie muszę, a chcę.
    Podstawowa zasada mojego dobrego pakowania brzmi: wszystko praktyczne i najlepiej w jednych odcieniach kolorystycznych. Oprócz tego, zawsze dokładnie mam przeliczone ciuchy przez ilość dni.
    Problemem za to zaczynają być kosmetyki. Najchętniej brałabym całą kolorówkę i większość półki łazienkowej.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ha ha ha, pakowanie właśnie na mnie czeka. Ja tez tego nie cierpię. Nigdy nie wiem co zabrać bo najchętniej zapakowałabym wszystko. Lubię takie proste, klasyczne zestawy. Świetne legginsy.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądasz świetnie :))

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastycznie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń