16.08.2009

Back to reality

Urlop zakończony, walizka rozpakowana i odstawiona w kąt. Powrót do rzeczywistości po dwóch tygodniach wakacjowania się, zwykle trudny i bolesny, złagodził nieco ten słoneczny weekend. Wakacyjnych ciuchów jeszcze nie chowam, ale w głowie mam już mnóstwo pomysłów na jesienne zestawy. Lista rzeczy niezbędnych do przetrwania jesieni, a których brakuje w mojej szafie, wydłuża się niepokojąco szybko. Na razie jednak: niech żyje lato!






sukienka- Orsay
kurtka- DIY
buty- Zara
kolczyki- C&A
pasek- Orsay


P.S. Jak widać, motywem przewodnim spaceru były kłódki;) Nie myślałam, że to taki popularny gadżet we Wrocławiu;))

13 komentarzy:

  1. sukienka bardzo mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczęśliwa i promienna po wakacjach, ja swoich jeszcze nie zaczęłam.

    a w jakim miejscu są te kłódki przy tym płotku?

    OdpowiedzUsuń
  3. kłódki są na moście na Ostrowie Tumskim. podobno zakochane pary je tam umieszczają. taki nowy zwyczaj:) całkiem fajny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajny pomysł na kurteczkę i bardzo ładne buty. Motyw z kłódkami też ciekawy :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. skojarzyłaś mi się z Sabriną, taką piosenkarką ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Serek: haha, ciekawe skojarzenie;) nie taki efekt zamierzałam osiągnąć;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajowy klimat, ja też lata na razie nie odpuszczam!!! Bo przecież - summer is a state of mind:)
    Śliczna sukienka:) Uwielbiam kolorowe kolczyki!

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo ladna sukienka, swietnie wyglada z tym paskiem

    OdpowiedzUsuń
  9. witaj,
    jeżeli masz chęć zaglądać do mnie czasem, podaj mi proszę swój adres e-mail, którym logujesz się na bloga, gdyż od dziś mój blog będzie dostępny jedynie dla zaproszonych użytkowników,
    pozdrawiam ciepło :*

    agawa.fran@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  10. mój urlop tez już dobiegł końca :( a sukienke znam i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie wyglądasz w tej sukience: kobieco i wg mnie bardzo modnie

    OdpowiedzUsuń
  12. No nie wiem czy kłódki u nas są tak popularne ale na tym moscie owszem.. i jakiś wysyp nastąpił w ostatnim półtoraroczu.. szkoda tylko, że jemiołe zabrali z góry :(

    Strasznie mi się podoba ta sukienka, ten pasek, to bolerko.. ze soba :)
    super :)

    pozdr,
    Erill

    OdpowiedzUsuń