04.06.2011

A very stylish girl

Dziś małe urozmaicenie na blogu. Chwalę się moją bardzo stylową koleżanką Kasią:)
W kwestiach mody jest wyjątkowo konsekwentna. W jej szafie nie znajdziecie nic brązowego ani beżowego, żadnych szpilek, ani ciuchów w stylu hippie, czy słodkich kwiatowych wzorów. Kasia korzysta z mody selektywnie- wybiera to, co dla niej najlepsze. Biel i czerń, szarości, neonowe barwy (nosiła je już dwa lata temu, kiedy były tylko mikrotrendem), długie spódnice i koturny to jej znaki rozpoznawcze. Jest fanką fantazyjnych kolorów na paznokciach, koszul vintage i motywu czaszki (patrz pierścionek w zestawie nr 3). Lubi charakterystyczną biżuterię. Biały i czarny łączy jak nikt inny- niebanalnie i z pomysłem. W sklepach potrafi wynajdywać rzeczy z niezwykłym potencjałem. Często łapię się na tym, że myślę: "No dlaczego ja na to nie wpadłam!?". Jest świetnym kompanem w dysputach modowych i nierzadko podsuwa mi jakieś inspiracje.
Namówiłam ją, żeby zapozowała mi w trzech najbardziej charakterystycznych zestawach. Oto one:)


Neonowo




Dłuuuugo




Black, white & denim




Fotografowałam i pisałam Ja:)





10 komentarzy:

  1. świetne zdjęcia, i stylizacje:)

    http://cornersofthefashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny pomysł. Biżuteria jest świetna! Pozdrawiam serdecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowite dziewczyny, bardzo ciekawe stylizacje, piękne zdjęcia :) W mojej szafie też są gdzieś spodnie podobne do tych z części "neonowo". Patrzę na ten zestaw i myślę: "no właśnie, czemu na to nie wpadłam?;)" Biegnę więc ich szukać na dnie szafy!

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy5/6/11 11:51

    dzięki Asia! tylu miłych rzeczy się tutaj dowiedziałam:)
    ps. a od wtorku masz we mnie shoppingowego kompana;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zestaw z długą suknią mnie zauroczył <3

    OdpowiedzUsuń
  6. lakier pod kolor spodni:DDD

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy10/6/11 20:32

    Na niektórych zdjęciach (tych starszych) Twoja twarz bardzo przypomina buzię tej dziewczyny, która wygrała Tom Model.

    OdpowiedzUsuń