30.05.2011

Bubblegum-pink

Podobno różowy to kolor XXI wieku- pozytywny, uniwersalny i z optymistyczną energią. Mam nadzieję, że trochę mi się jej udzieli i wystarczy na kilka najbliższych dni. Ostatnio rzeczywistość nie jawi mi się w szczególnie słodkich barwach, ale pracuję nad tym:)
Mówi się, że porządek w szafie pomaga uporządkować życie. Zamierzam to przetestować. Przymierzam się właśnie do przeprowadzki i w związku z tym postanowiłam zredukować ilość moich ciuchów o 30%. Dla mnie to wyzwanie, bo przywiązuję się do swoich rzeczy i zawsze mi się wydaje, że wszystko może się jeszcze przydać. Nie pozbędę się na pewno spódnic o długości midi (np. takiej jak na zdjęciu). Kiedyś często takie nosiłam, więc pewnie gdzieś się w szafie uchowały.
Życzę wszystkim bardzo pozytywnego tygodnia!






spódnica- Zara
t-shirt- H&M
kurtka- Orsay
torebka- Primark
buty- Bronx (butyk.pl)
pasek- sh

14 komentarzy:

  1. Super! Swietna spodnica :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A gdzie się przeprowadzasz?

    OdpowiedzUsuń
  3. buty wyglądają ciekawie, szkoda, że nie widać ich w całości :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne - buty niby punkowe, a jednak sexy - uwielbiam taki styl!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Alliszja: buty pokażę przy najbliższej okazji:)są trochę kontrowersyjne i nie każdemu się podobają.
    Tomek: przeprowadzka niedaleka, bo zmieniam tylko dzielnicę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też czekam z niecierpliwością, aż z bliska pokażesz butki! Wyglądają czadowo chyba, że mnie wyobraźnia zanadto ponosi:))

    OdpowiedzUsuń