02.02.2011

Snooker table green

Dręczy mnie ostatnio deficyt intensywnych kolorów (czyt. chcę już wiosny!). Objawia się to m.in. tym, że mam nieposkromioną ochotę na świeży sok pomarańczowy, na ulicy wypatruję ludzi kolorowo ubranych i zakupiłam pomarańczowy lakier do paznokci. Jeśli chodzi o mój codzienny ubiór, to zmęczenie i lenistwo jednak bierze górę, czyli wybieram raczej szarości, granaty i beże; czasem wpadnie jakiś czerwony.
Zestaw na zdjęciach jest sprzed kilku tygodni, kiedy jeszcze znudzenie zimą nie dawało mi się we znaki. Na pierwszym planie zielony płaszczyk w odcieniu "bilardowej zieleni" (takie oto interesujące określenie tego koloru wyguglałam)- zakochałam się w jego fasonie i futrzanym kołnierzyku. Na drugim- sukienka we wzór paisley.







płaszcz- Blanco
sukienka- Orsay
sweter- H&M
torba- Parfois

22 komentarze:

  1. Płaszcz ma wspaniały krój, wspaniały kolor i jeszcze ten futrzany kołnierz! To co wydobywa się spod niego też mi się podoba bardzo!
    "Biliardowa zieleń".. bardzo ciekawe, zapamiętam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czestym jestem gosciem Orsay-a ale nigdy nie widziałam tej sukienki.Bardzo podaoba mi się jej kolorystyka i całośc fajnie wygląda

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak zwykle czysta perfekcja!
    Piękne połączenie kolorów, no i ten płaszcz... zachwycający.

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowny płaszcz, i w ogóle całokształt jest świetny, wszystko tak współgra ze sobą!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękny odcień zieleni, bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie, płaszcz w połączeniu z tymi kolorami robi wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajny kolor i fason płaszczyka, troszkę jak nie z tej epoki - super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna sukienka i ciekawie zestawiona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. plaszczyk rewela a sukienka ozywia a ta zima to mogłaby juz sobie pojsc

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta torebka jest ekstra, pozazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
  12. That's great, I love it!
    Nice post!
    xx

    Henar
    ...OH MY VOGUE!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny płaszczyk i śliczna sukienka...ładne kolory...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. No, nie będę odkrywcza, świetny ten płaszczyk, bardzo mi podchodzi ten kolor.

    OdpowiedzUsuń
  15. Cuudownie wyglądasz <3 Przepiękny płaszczyk! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. so so pretty! love the green coat with the fur!!
    xoxo

    http://www.leatherlaceblog.com/
    http://www.leatherlaceblog.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. przepiękny płaszczyk, sweterek, sukienka.... bardzo fajne zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pieknie! Cudowna kolorystyka, plaszcz i sukienka:)

    P.S. A odpowiadajac na Twoje pytanie: jestem we Wrocławiu, bo od miesiaca tu mieszkam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. aaaa, płaszczyk cudo!!! pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń