17.08.2010

Sand in my bag...

Powoli i niechętnie wracam do rzeczywistości. Brakuje mi przestrzeni, jaką dają pusta plaża, morze i daleki horyzont. W mojej głowie znowu ciasno od niepotrzebnych myśli... Już tęsknię za wiatrem we włosach, zapachem słońca i wody morskiej na skórze, ciepłym piaskiem skrzypiącym pod stopami, dźwiękiem fal uderzających o falochrony i życiem bez zegarka... Szkoda, że nie można tego utrwalić, zachować na zawsze jak na zdjęciu...







To jeden ze sprawdzonych, wakacyjnych zestawów: spódniczka ze skrzydełkami ;), transparentny t-shirt, neonowy stanik i torba-worek, w której przywiozłam chyba kilogram piasku.

spódniczka- Orsay
t-shirt- Zara
torba- New Yorker
buty- Bronx



A to odrobina polskiego wybrzeża:)


11 komentarzy:

  1. cute skirt! and love ur sandals!

    xoxo jenna
    http://thepetiteblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna spódnica :) Widać, że dobrze spędziłaś tam czas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. właśnie super ze istnieje forma w ktorej jednak mozna zatrzymac magiczne chwile!i patrzac na zdjecie odtworzyc czas i miejsce,zapach atmosfere,reszta jest w naszych glowach.fajny zestaw szczegolnie neonowy stanik i transparentna biala bluzeczka

    OdpowiedzUsuń
  4. Spódniczka bardzo fajna ;) z resztą cały outfit udany!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne polskie morze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, powrót do rzeczywistości jest straszny... natomiast powrót do rzeczywistości w takiej spódnicy będzie ciut lżejszy, bo jest piękna. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczna ta spódniczka.

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszcze szczerze tych wakacyjnych klimatow, bo ja na swoje wakacje w tym roku jeszcze czekam. Rewelacyjna spodniczka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Swietna ta spódniczka .czesto wpadam do Orsey-a Ale nigdy na nia nie trafiłam .Zreszta w rozmiarze 42 nie wyglądałaby tak uroczo

    OdpowiedzUsuń
  10. pomimo niepewnej pogody kocham polskie morze!
    taki czas bardzo ci służy! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo sympatycznie i ładnie!!

    OdpowiedzUsuń