07.03.2010

DIY: design it yourself

Zamarzyła mi się minimalistyczna sukienka w chanelowskim tweedzie. Od razu wiedziałam, że taka tkanina to nie na moje marne umiejętności krawieckie. Mogę się więc jedynie pochwalić pomysłem, bo wykonanie zawdzięczam koleżance. Ze wstydem muszę przyznać, że moja maszyna do szycia stoi gdzieś w kącie zakurzona i porzucona- czeka na lepsze czasy i moją mobilizację. Wyrzutem sumienia jest też sterta tkanin w szafie i wymowne spojrzenia M. pod tytułem "czy te szmatki można już wyrzucić?". Uroczyście oświadczam, że nie można, bo zamierzam odkurzyć maszynę i nie zawaham się jej użyć:)









sukienka- mój projekt
broszka- prezent od Mamy
zegarek- River Island
buty- Koton

32 komentarze:

  1. CUDOWNA! Od razu widać, że jest bardzo dobrze uszyta, bo leży świetnie.

    A gdzie zaopatrujesz się w tkaniny?

    OdpowiedzUsuń
  2. Brawa dla koleżanki,bo sukienka jest piękna! dla mnie ubrania szyte na miarę to synonim swego rodzaju luksusu:) no i czekam na Twoje DIY!

    OdpowiedzUsuń
  3. projekt naprawdę dobry i faktycznie brawa dla koleżanki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No sukienka piękna. Brawa dla Ciebie za pomysł, i dla koleżanki za wykonanie.
    No i czekam na Twoje dzieła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki, Dziewczyny:)
    J.Z.: we Wrocławiu jest taki sklep na Zielińskiego (może kojarzysz?) z bardzo tanimi tkaninami. można znaleźć coś fajnego naprawdę za grosze.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki za informację! Muszę tam zajrzeć, bo poszukuję bawełnianej/lnianej tkaniny na wiosenno-letnią sukienkę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Koleżanka świetnie się spisała, sukienka ma ten klimat i pasuje do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. sukienka bardzo elegancka i piekny ma fason! super podkresla twoja figurke!

    OdpowiedzUsuń
  9. boska! piękna! ja też chcę taką:)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładna, klasyczna, pozazdrościć koleżance umiejętności :)
    no i czekam na Twoje dzieła!

    OdpowiedzUsuń
  11. o kurcze, sukienka jest piekna! pogratulowac pomyslu, ale kolezance reki

    OdpowiedzUsuń
  12. Że też ja nie mam koleżanki tak pomocnej:)Zachwyt nad sukienką!

    OdpowiedzUsuń
  13. LumpexoHoliczka: jako dziecko, a później nastolatka większość ubrań miałam szytych przez babcię. Moja mama też zawsze szyła na miarę, bo chciała mieć coś oryginalnego. teraz bardzo rozleniwiły mnie sieciówki i rzadko zdarza mi się coś szyć:(

    OdpowiedzUsuń
  14. super
    od razu skojarzylo mi sie z CHANEL i dobrze jak sie okazalo

    CLASSY&GLAM!

    OdpowiedzUsuń
  15. świetna, świetna sukienka

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczna ta sukienka.Bardzo mi sie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow! Genialna sukienka. I bardzo podobają mi się twoje włosy na tych zdjęciach, chyba zrobię sobie grzywkę:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepiękna sukienka, o przepięknym kroju, cudnie na Tobie leżąca! Brawa dla Ciebie za projekt i brawa dla koleżanki za wykonanie! Świetna robota :D

    OdpowiedzUsuń
  19. CUDNA!!! Super w niej wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Genialna sukienka!!!!!Gratuluję pomysłu...Jesteś dla mnie wielką inspiracją!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Dziękuję:)) nie spodziewałam się, że tak się Wam spodoba:)
    adchen: grzywka to fajna sprawa, ale rośnie w zastraszającym tempie:(

    OdpowiedzUsuń
  22. Sliczna sukienka i swietnie Ci w niej! Cudne buty<3

    OdpowiedzUsuń
  23. sukienka rewelacyjna! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. kapitalna sukienka!
    ach, u Ciebie spojrzenia M, u mnie spojrzenia D. :DD a ciuchy kotłują się w pudłach i reklamowkach ;/

    OdpowiedzUsuń
  25. nie jest w moim stylu, ale w Twoim jak najbardziej, dałabym jeszcze troszkę szersze ramiona, ale to tylko tak moim okiem :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Sukienka wygląda świetnie na tobie

    OdpowiedzUsuń
  27. Sukienka - cudo. :) Broszka dodaje jej uroku.
    Zegarek zaś wg mnie w ogóle nie pasuje. :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Tenebris: zegarek miał przełamywać całość, żeby było nowocześniej i ciekawiej. wiem, że jest z innej bajki, ale lubię mieszać różne style.

    OdpowiedzUsuń