30.01.2010

Blue denim, grey, nude and taupe

Denimowe szorty noszone z grubymi rajstopami należą już do klasyki. Niektórzy pewnie są nimi nawet znudzeni, bo często pojawiają się na blogach. Mnie nadal bardzo się podobają. Można je zestawiać na wiele różnych sposobów i zawsze wyglądać inaczej.
Lubię takie ubrania, które stwarzają mnóstwo możliwości kombinacji. Takim ciuchem jest też szara sportowa bluza. Świetnie wygląda z dżinsami, ale odpowiednio zakomponowana nadaje nowy wymiar eleganckiej sukience.
Uniwersalną rzeczą, którą ostatnio zakupiłam (niestety kiepsko widać go na zdjęciach) jest beżoworóżowy lakier do paznokci, nude albo taupe- jak kto woli. Moim zdaniem, fajna alternatywa dla intensywnych kolorów i ostatnio bardzo eksploatowanego miętowego.
A skoro tak się rozwodzę nad klasyką i uniwersalnością, to wieszczę, że wiosną i latem nastąpi prawdziwa inwazja klasycznych biało-czarnych i czarno-białych pasków. W sklepach pasiaków istne zatrzęsienie. I aż się proszą, żeby założyć je do dżinsowych szortów;-)








szorty- Bershka %
bluzy- New Look % + Oysho %
szalik- sh
buty- Bronx

9 komentarzy:

  1. Piekny szalik. I od teraz szukam takiego lakieru do paznokci!
    malenovo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. J auwielbiam jeansowe szorty, noszę je non stop - zdecydowanie częściej niż normalne jeansy! U Ciebie też mi się podbają:)
    Fajna bluza - prosta - więc można nieźle z nią pokombinować!

    OdpowiedzUsuń
  3. patrząc na te kolory aż czuję wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. oooo i tu widzę moje szorty z bershki :) u mnie na razie czekają w szafie na cieplejsze dni :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam te szorty, uważam że są rewelacyjne, dobrze w nich wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne kolory! bardzo fajny lakier (widać, widać!:))

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja nadal przymierzam się do wyciągnięcia swoich szortów z szafy... chyba przestanę się ociagać i pójdę w Twoje ślady :)

    OdpowiedzUsuń