28.06.2009

Miszmasz

Tęsknię za słońcem, suchymi chodnikami, brakiem kałuż... Nie chcę nosić ciągle parasola, chodzić w jedynej parze butów nadającej się na deszcz, uważać, żeby nie ochlapał mnie przejeżdżający samochód.... Gdzie podziało się lato?!
Japonki i sukienki na ramiączkach wystąpią chyba dopiero na urlopie w ciepłych krajach:/ Dzisiaj przed wyjściem z domu znowu musiałam się przebierać, bo nagle lunął deszcz i należało zmienić koncepcję na bardziej deszczoodporną. Wyszedł taki miszmasz rzeczy, które niedawno kupiłam.
Spodnie w sam raz na ulewę, bo nogawki się nie moczą;) Do takiego asymetrycznego swetra przymierzałam się już od dawna, ale dopiero przecena sprawiła, że się w nim zakochałam. Cena czyni cuda:), a deszcz robi z moimi włosami, co mu się podoba:/





spodnie- Mango %
sweter- Zara %
t-shirt- outlet (no name)
buty- Bronx

16 komentarzy:

  1. Fajny ten sweter:D Gdyby był czrwony,mogłabym sie skusić:>

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się t-shirt :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taak cena czyni cuda ;) spodnie są świetne

    OdpowiedzUsuń
  4. Nice outfit. I really like the sweter and the bag.

    :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny zestaw - prosty, codzienny, elegancki. Super :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz świetny styl.Nie lubię spodni za kolano, ale uwielbiam Twoje zielone buty i ten blezer beżowy z tego posta.

    http://rags-na-rock.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. cudny ten sweter;)! Chyba musze na taki zapolowac;)

    zapraszam do mnie:

    http://jeadorefashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładnie Ci w tych kolorach! Świetna bluzka:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialne,niezwykle uniwersalne swetrzysko... w dodatku przecenione... ACH;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooooo śliczne spodnie! strasznie mi sie spodobaly! ta dlugosc i wykonczenie noagwki na dole, doskonale wygladasz :) ogolnie i koszulka i sweter mi sie podoba... ah:)

    OdpowiedzUsuń
  11. jesteś jedną z niewielu osób, które potrafią sprawić, że spodnie długości 7/8 mi się podobają (dla mnie to lada wyczyn) ;D
    Taaak, miłość (nie) zna cenę ;D

    OdpowiedzUsuń