13.05.2009

Strong shouldered woman

Moda lat'80 na "napakowane" ramiona nigdy mnie nie zachwycała. Kiedy jednak zobaczyłam współczesną interpretację tego trendu (np. u Stelli McCartney albo u Balmain), nie byłam już tak wrogo nastawiona. Marynarkę zakupiłam za szaloną sumę 2 złotych. Od razu chciałam wypruwać poduchy i zmieniać guziki, ale po wyprzymierzaniu się... Hmm..., chyba nie wygląda tak źle. Guziki zmieniłam, ale silne ramiona zostały.






marynarka- sh (2zł)
spodnie- H&M (30zł)
t-shirt- Mango (8zł)

12 komentarzy:

  1. Ja to się czasami zastanawiam kto oddaje takie wspaniałe ubrania do second handów...
    fajne spodnie, przymierzałam ale w końcu nie wzięłam. Jakaś przecena, bo droższe były ?

    OdpowiedzUsuń
  2. super zgrabnie w tym wyglądasz, tak bardzo kobieco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny zestaw, bardzo ci w nim ladnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. aaaa kapitalna marynarka!!! I pieknie Ci w niej:) Super zestawik;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny zestaw, uwielbiam takie, a marynara cudo

    OdpowiedzUsuń
  6. tez takiej poszukiwałam, nie udało mi się. Ach i śliczne buty:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pantera: za pierwotną cenę na pewno bym ich nie kupiła, a 30zl to niedużo za spodnie.

    bardzo dziękuję za miłe słowa:) podbudowałyście mnie, bo nie byłam w 100% przekonana do tej marynarki.

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo fajnie, uwielbiam takie marynarki ;) I.. ale masz chuude nogi ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Estera: a mi się wydawało, że w tych spodniach wręcz odwrotnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna marynara! Bardzo podobaja mi sie tez buty, aczkolwiek za dobrze ich nie widac :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi sie ten zestaw :)

    OdpowiedzUsuń