29.03.2009

Sindbad Spacerowicz

Jako dziecko oglądałam bajkę o Sindbadzie Żeglarzu. Z bajki dawno już wyrosłam, ale pozostałam fanką spodni Sindbada. Są szerokie, z lekkiego materiału i mają dużo zakładek.
Takie fantazyjne spodnie występują od jakiegoś czasu w przeróżnych odmianach. Sindbady, pumpy, haremy, sarouel pants, jodpuhry... Coraz więcej widać ich na ulicy, że nie wspomnę o pokazach mody.
Spodni z krokiem w kolanach pewnie bym nie włożyła, ale fajnie, że moda spodniowa tak się rozwinęła. Do kompletu można dodać jeszcze boyfriend jeans i marchewy. Jest w czym wybierać:)











spodnie- Promod %
golf- Orsay
kurtka- Vero moda outlet
buty- Bianco
torebka- Allegro
łańcuch- Warehouse

4 komentarze:

  1. takie spodnie bardzo mi się podobają, wciąż na takie poluję ;) twoja torebka jest rewelacyjna!

    OdpowiedzUsuń
  2. BOSKA torebka! Z jakiej jest firmy?

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie też najbardziej podoba się torebka.piękna.

    OdpowiedzUsuń
  4. styledigger: torebkę kupiłam na allegro za około 60 zł. jest skórzana patchworkowa. niestety nie ma żadnej metki.

    OdpowiedzUsuń