06.01.2011

Full skirt- that's my thing!

Po tygodniu świątecznego lenistwa trudno mi się przeprogramować na codzienność. Wszystko dzieje się za szybko, dzień zaczyna się za wcześnie, za dużo do zrobienia na wczoraj- nowy rok błyskawicznie się rozkręca, a ja ciągle zapisuję datę 2010 i ociągam się ze zmianą kalendarza...
No ale do rzeczy! Bardzo cieszy mnie powrót szerokich spódnic za kolano. Jestem fanką kobiecej mody, a w takiej spódnicy można się poczuć wyjątkowo kobieco. W wersji czarnej- świetna baza do różnych kombinacji. Ja najbardziej lubię ją w zestawieniu z małym swetrem i wąskim paskiem. Kiedy ją zakładam, moje plecy od razu się prostują, brzuch wciąga się automatycznie, chód zmienia się na bardziej elegancki i czuję się jakoś niecodziennie:)







spódnica- Warehouse
płaszcz- Orsay
sweter, pasek, torba- sh
buty- Koton

21 komentarzy:

  1. Masz rację, że są ubrania, które potrafią zmienić nasz sposób zachowania :) Spódnica podoba mi się oczywiście bardzo, ale sweter uwielbiam najbardziej! Jest przecudny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie wyglądasz sweterek jest uroczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale świetnie wyglądasz. Nie wiem czy to uczesanie ,czy szminka, czy kolor sweterka ale świetnie i już.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super torba ;) I w dodatku z sh ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie! Ten sweterek świetnie ożywia całość :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajny sweterek, spódnice z koła również uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny sweterek!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastycznie wygladasz

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezły ten sweterek. Całość bardzo mi się podoba. Elegancko. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. całość wygląda naprawdę świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Love your outfit!!! It's so chic!!

    Stop by sometime dear:)

    http://mademoiselleconomist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. I loove your sweater! And that satchel is just perfect <33

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny jest ten sweterek :) Swetry podobają mi się na wszystkich ale ja wyglądam w nich wyjątkowo okropnie :( http://moda-za-dramo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń