21.07.2009

Falbaniasto

Jak wiadomo, od każdej reguły jest wyjątek, a w modzie od wyjątków i łamania reguł aż się roi. Zazwyczaj nie łączę falbanek z falbankami, bo to za dużo szczęścia na jeden raz. Tym razem jednak falbanki spotkały się na gorsecie i spódniczce. Żałuję, że zdjęcia są kiepskiej jakości, ale "sesja" robiona w jeszcze większym pośpiechu niż zwykle.





spódniczka- sh
pasek- sh
gorset- Orsay
buty- Prima Moda
kardigan- C&A

8 komentarzy:

  1. Mi się połączenie podoba :) a gorset jest śliczny

    OdpowiedzUsuń
  2. jak dla mnie troszkę zbyt falbaniasto. wybrałabym albo spódniczkę (może by ją troszkę skrócić w obszarze pas-biodra?), albo gorset, który jest naprawdę śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  3. miłe dla oka :)
    chociaż osobiście wole krótsze spódnice ..

    OdpowiedzUsuń
  4. ja tez wole krotsze spodnice, ale jako milosniczka falbanek i te uznam :)
    bardzo podoba mi sie gorset, ach i och na te falbanki tylko (bo generalnie gorsetow nie lubie)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze zdjęcie jest super!
    Jestem zachwycona połączeniem góry z dołem (fuksja vs. spódnica)... No i rewelacyjny pasek...

    OdpowiedzUsuń
  6. najbardziej podobają mi się świetnie połączone kolory! Idealnie współgrają ze sobą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Slodki zestaw:) A spodniczka sliczna;)

    OdpowiedzUsuń