06.04.2009

Oswajając panterę

Wczorajsza pogoda nastroiła mnie bardzo pozytywnie. Postanowiłam oswoić moją panterkę. Wiedziałam, że nie będzie łatwo, ale postanowienie było nieodwołalne. Na początek 2 godziny łagodnego treningu. Niestety już po kilku minutach okazało się, że panterka nie taka mięciutka i milutka, na jaką wygląda. Pokazała ostre kły, a ja musiałam zęby z bólu zaciskać:(( Efekt: obolałe palce i obtarte pięty. Nie tak łatwo oswoić panterę...


P.S. W moim przypadku każde buty wymagają oswojenia, nawet japonki z najcieńszymi paseczkami. Swoje zawsze muszę wycierpieć:( Chcesz nosić piękne buty, cierp- mawiają wielbicielki butów.

buty- Next
spodnie- Vero Moda
sweter- Zara
torebka- Orsay
koszula- Orsay

1 komentarz: