Strony

28.03.2011

Niech kolor będzie z Tobą!

W ostatni weekend zaistniały cudownie sprzyjające okoliczności. Fotograf był w dobrym humorze- zwarty i chętny do robienia zdjęć, moje trwające już 4 tygodnie przeziębienie ustąpiło, słoneczna pogoda i zapach wiosny dodawały energii, no i ja miałam wolną chwilę, którą mogłam przeznaczyć na spacer, a nie załatwianie różnych niecierpiących zwłoki spraw. Tym oto sposobem wznawiam swoją aktywność blogową: piszę i prezentuję zdjęcia:)
W tzw. międzyczasie, kiedy mnie tu nie było, chorowałam sobie, podejmowałam trudne życiowe decyzje, kolekcjonowałam nadgodziny w pracy i przegapiłam dwuletnią rocznicę mojego blogowania.
Pojawiło się też kilka nowości w mojej garderobie. Jedną z nich jest beżowy płaszczyk. Kiedy widziałam go w sklepie, w ogóle mi się nie podobał i choćby kosztował 5 zł, nie kupiłabym go. W paryskim metrze wypatrzyłam jednak dziewczynę, która tak genialnie go zestawiła, że nie mogłam oderwać od niej oczu. Pożałowałam, że nie doceniłam jego potencjału. Traf chciał, że wśród wyprzedażowych resztek ostała się jeszcze jedna sztuka w moim rozmiarze:)
Uzupełniam stopniowo mój deficyt kolorów- na dobry początek trochę zieleni.
Kolorowego tygodnia! :-)






płaszcz- Zara %
t-shirt- Zara
spódnica- H&M
buty- Bianco
torba, pasek- sh
zegarek- Urban Outfitters