Zawsze bardzo lubiłam kobiece stroje- sukienki, spódnice, buty na obcasie, rzeczy podkreślające talię... Nie wyobrażam sobie jednak, że mogłabym się ograniczyć tylko do kobiecego wydania. Świetnie czuję się w luźnych spodniach, takich właśnie na przekór niekobiecych, męskich marynarkach, koszulach i swetrach z działu męskiego, ciężkich butach... Aż trudno uwierzyć, że moja Mama w czasach swojej młodości musiała czasem powalczyć z Babcią, żeby założyć spodnie. A Babcia nadal nie ma w swojej szafie ani jednej pary spodni...
Na zdjęciach moja wersja chłopczycy w barwach jesiennych- sztruks, kratka i wygodne buty:-)
Na zdjęciach moja wersja chłopczycy w barwach jesiennych- sztruks, kratka i wygodne buty:-)
